Najnowsze komentarze
 
2013-10-01 15:06
annakalina do wpisu:
Widzenie zdalne, intuicja i prekognicja w biznesie
Ja dość często zdaję się na swoją intuicję.
 
2010-09-28 03:18
Lam do wpisu:
Widzenie zdalne, intuicja i prekognicja w biznesie
A co to za Bies? Chodzi o wymierność i sprawdzalność intuicji.
 
2010-06-08 20:35
fagi fufu do wpisu:
biznes czy spełnienie
czy powodzie także pan przwidział


O mnie
 
psychoterapeuta, nauczyciel duchowego uzdrawiania i rozwoju intuicji, artysta


Kategorie Bloga
 
Ogólne
 




Archiwum Bloga
 
Rok 2009

Instytut Realizacji Siebie

Antoni Przechrzta

2009-02-03 16:28
 Oceń wpis
   

Widzenie zdalne, intuicja  i  prekognicja to umiejętności, które we współczesnym świecie nie są już wyjątkowym darem dla wybranych, ale koniecznością. Ironia losu powoduje, że stąpający twardo po ziemi biznesmeni, czy inwestorzy giełdowi, którzy swoją aktywność na giełdzie opierają na samodzielnej, wydawałoby się logicznej analizie technicznej spółek i daleko im do uzależnienia się od świata duchowego, często i tak pozostają bezradni w obliczu ryzyka.

W Polsce potentaci giełdowi tacy jak Roman Karkosik (właściciel wielu fabryk i ogromnych spółek m.in. Alchemia) czy Ryszard Krauze (zarządca między innymi firmy Bioton, która ma wspaniałe prognozy i zyski a na parkiecie giełdowym w ostatnim roku około 60% strat pomimo wieloletnich sukcesów nie potrafili utrzymać w cenie swoich spółek, pokątnie wyprzedając inne, aby spłacać kredyty.  Od czego więc zależy giełda? Ostatnio byłem na spotkaniu maklerów giełdowych BRE.  Swoim ironicznym i zdesperowanym głosem, podając podsumowanie dnia makler poinformował, że „wszystko fatalnie leci na łeb na szyję”, że trzeba uciekać z giełdy i przeczekać ten okres i że najlepiej zrobili ci, którzy już w lipcu wycofali się z giełdy. Czwartkowe spadki sprzed tygodnia w USA ( 16.08 ) zachwiały całym światem. W Polsce odbiły się tylko 5% spadkiem, bo prawdziwy około 20% wystąpił już wcześniej. Ale czy naprawdę kolejne dni przyniosą spadki? Zanim dadzą rekomendację, muszą nastąpić wzrosty, musi wyjawić się czytelnie linia trendu. Każda noc jest oczekiwaniem na to, co będzie, jak się zakończy notowanie w Japonii, jaki będzie początek kolejnej sesji. Nerwy puszczają tym, którzy dużo stracili, ale chcieliby ochronić pozostały kapitał. Sprzedać czy trzymać? Dobrze by było móc odczytać czy giełda pójdzie do góry czy w dół, dlatego analityk giełdowy namawiał do usuwania się z giełdy do czasu aż sytuacja będzie pewna. Czy nie dałoby się temu zaradzić?

Postanowiłem odwołać się do metod prekognicyjnych, wahadełka i wejrzenia w intuicję, aby poszukać informacji, których nie zawierała techniczna analiza giełdy. I co się okazało? W momencie, gdy wahadełko nie wskazywało na to, że w najbliższych dniach będą spadki, spadków faktycznie nie było. Dokładnie też pokazało ono poziom wzrostu, jaki miał nastąpić. Przyznam, że trudno było wytrzymać presję i desperację graczy, aby odczytać jak będzie naprawdę.

Gdyby inwestorzy giełdowi mogli wypełnić tą pustkę intuicją, mogliby zarobić dużo więcej albo uchronić się od strat.

Stosowanie metod widzenia zdalnego w przestrzeni i czasie potrafi ułatwić prowadzenie interesów oraz pomóc w rozwiązywaniu problemów natury relacji międzyludzkich, emocjonalnych oraz pokierowanie mądrze swoją karierą.

Zasady, które stosuje się do analizy biznesu w tej samej mierze można zastosować do życia prywatnego.

Widzenie intuicyjne nie jest jedynym w sobie i bezwzględnym lekarstwem na wszystko, dlatego trzeba wiedzieć, kiedy stosować intuicję, jak interpretować jej sygnały i jak połączyć ją ze zdrowym rozsądkiem. Ważne, aby pamiętać, że przyszłość jest w procesie zmian i te informacje, które są poprawne na dzień dzisiejszy, już jutro mogą być nieaktualne.

Ten artykuł został napisany w 2007 roku ,sierpień.

Antoni Przechrzta                           www.uzdrawianie.com

Tagi: giełda, jasnowidzenie, intuicja


2009-01-27 22:54
 Oceń wpis
   

Czy człowiek biznesu może żyć szczęśliwie i bez stresu? Czy osiąga kiedyś poczucie bezpieczeństwa i spełnienie? Z pewnościa jest to możliwe, ale niezbyt powszechne. Zapraszam do dyskusji.